| Poprzedni temat::Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
mefjuZadomowił(a) się

Dołączył: Sep 30, 2003 Posty: 597
|
Wysłany: Wto Sie 17, 2004 21:11 Temat postu: Komiksy |
|
|
|
Lubicie czytać/oglądać komiksy?
Jak tak, to może macie swoje ulubione?
Mój ulubiony w chwili obecnej to "Strażnicy" Alana Moore`a. Później jest "Sandman" i "Hellboy". Wiem, wiem, oklepane tytuły
Dlatego liczę na pomoc i propozycje co do innych tytułów.
Może poleci ktoś coś wartego uwagi?
Aha, w Anglii dorwałem komiks "Godspeed: The Kurt Cobain Graphic" (link: http://www.flameboycomics.com/News2.html). Wspaniała sprawa!
W ogóle w porównaniu z rynkiem zachodnim nasz jest jeszcze w powijakach.
Na szczęście jest coraz lepiej, np. z porównaniem z tym co było jakieś 6 lat temu. Mam nadzieję, że na naszym rynku okażą się prędzej czy później wszystkie kultowe pozycje świata komiksu. A jak nie, sam je wydam
|
|
| Powrót do góry |
|
sinarLoża WSR

Dołączył: Jun 14, 2003 Posty: 7534 Skąd: 3rd Rock from the Sun |
Wysłany: Sro Sie 18, 2004 10:24 Temat postu: |
|
|
|
U mnie niewiele poza standard. Tytusy, Kajko i Kokosz. Liznalem troche Asterixa. Bylo tez Na co dybie i Antresolka. Poza tym Historia Polski. Sam nie wiem co bylo pierwsze moja milosc do historii czy ten komiks. Pierwszy zeszyt dostalem jak mialem 7 lat. W sumie nie ma sie co dziwic o historii marudzilem juz podobno w przedszkolu.  Z tego komiksu mozna nie tylko uczyc sie historii ale rowniez szlifowac jezyk - byly 2 jezyczne. Kiedys zeszyty byly dostepne w 4 wersje jezykowe obok polskiego tekstu (angielska, niemiecka, francuska i rosyjska). Dzis niektore z nich to prawdziwe rarytasy. Mysle ze nawet jakbym dorwal wersje polsko-fracuska to bym nie wybrzydzal. Kilka miesiecy temu kupilem Kazimierza Wielkiego. Kiedys mialem Mieszka i Chrobrego, Krzywoustego i Lokietka. Dzis mialbym komplet niestety przed laty moja rodzinka pozbyla sie czesci kolekcji uwazajac zapewne ze wyroslem z komiksow. Na razie poradzilem sobie w ten sposob ze zalatwilem sobie wersje elektronicze. No ale to nie to samo. Aha jest tez Legendarna Historia Polski (Krak, Popiel, Piast Wanda) no ale to juz inna bajka. To nie to samo ale zawsze to lepsze od jedynego komiksu Star Treka jaki posiadam. Straszne badziewie. To juz wole to http://www.startrek.pl/sevtrek.php
PS. Mefju jak dobrze poklikasz to bedziesz miec angielski orginal.
_________________ www.sinar.posadzdrzewo.pl
|
|
| Powrót do góry |
|
KesonexWSR Guru

Dołączył: Oct 06, 2003 Posty: 2370 Skąd: [...] |
|
| Powrót do góry |
|
MarqoniCzasami coś napisze

Dołączył: Sep 07, 2004 Posty: 197
|
Wysłany: Wto Wrz 07, 2004 19:15 Temat postu: |
|
|
|
witam, pierwszak jestem, pierwszy post... mam tremę...
Komiksy to temat rzeka, hobby ciągle obecna w moim życiu choć ostatnio jakby zaniedbane. "Sandman" ok, klimat jak trzeba ,ale ja wolę Gaimana w prozie.
| Cytat: | | Wiem, wiem, oklepane tytuły |
To co, że oklepane. Ja dorzucę kilka od siebie:
Lanfeust z Troy i Trole z Troy - komikst dla każdego, ubaw po pachy, ja chcę jeszcze!
seria "Armada" - mozna się zakochać w tej kresce
swria "Drapieżcy" Marini'ego, choć trochę się zawiodłem pod koniec
"Usagi Yojimbo", bo japońskie i nie mangowate
"Blacksad" - kryminał, który robi wrażenie
Z grupy "Produktu" trawię Jeża Jerzego, Myszkowskiego i Wilqa
a Hellboy ma też ukazać się jako... powieść
|
|
| Powrót do góry |
|
mefjuZadomowił(a) się

Dołączył: Sep 30, 2003 Posty: 597
|
|
| Powrót do góry |
|
MarqoniCzasami coś napisze

Dołączył: Sep 07, 2004 Posty: 197
|
Wysłany: Wto Wrz 07, 2004 19:34 Temat postu: |
|
|
|
tiaaa... empik, czyli kołchoz ze wszystkim, wybitnie się do oglądania nadaje bo do kupowania to już nie. Ja rozumiem przejrzeć komiks przed zakupem, ale tam przychodzą głównie i czytają. Potem jest ciążko znaleźć "niepokalany" egzemplarz bez skazy. Wiekszość pokancerowana... smutny widok.
Polecam Komiksolandię na stacji metra Centrum. Tam co prawda gonią czytaczy ale wszystko mają i udzielają infa, wiedza co sprzedają po prostu.
|
|
| Powrót do góry |
|
mefjuZadomowił(a) się

Dołączył: Sep 30, 2003 Posty: 597
|
|
| Powrót do góry |
|
franzNowy(a)
Dołączył: Aug 18, 2004 Posty: 9
|
Wysłany: Sro Wrz 08, 2004 22:05 Temat postu: |
|
|
|
Wartym uwagi jest np.
w kategorii "humor":
"Prosiacek 1234" - Krzysztof Owedyk
"Wolverine/Hulk" - Sam Kieth
"48 stron" - Robert Adler, Tobiasz Piątkowski
w kategorii "pozostałe":
"Morbus Gravis" - Paolo Eleuteri Serpieri
(Nie polecam Komikslandii w centrum. Polecam sklep przy esgiehu, oraz Traffic.)
|
|
| Powrót do góry |
|
ImraaelPoczątkujący(a)

Dołączył: Oct 15, 2003 Posty: 91 Skąd: R'lyeh |
Wysłany: Sro Wrz 08, 2004 23:19 Temat postu: |
|
|
|
Powiem jedno - "Abra makabra". Kto widzial wie o co chodzi...gdy to cudo ujrzalem przez reszte dnia wygladalem tak -  wzbudzajac sensacje na ulicy. klimat mnie rozwalil, styl malo nie przyprawil o schize...po prostu MAKABRAa! No a z cyklu psioczenie na wydawcow to ja chetnie bym kupil np Slaina czy cz-b batmanka ale nie za taka kase! Rzeczony Slaine zreszta zostal u nas wydany na delikatnie mowiac kiepskim papierze i przez to sporo traci a szkoda bo moze nie jest to uczta intelektualna ale za to klimat...dla mnie miodzio...Natomiast kwestia polskiego komiksu nieco poprawila sie za sprawa dziallnosci "Produktu" ktorego sklad z czasem zaczal opanonywac rozne obszary (chocby wszechobecny sledziu) a od niedawna mozemy podziwiac dokonania zespolu w calkiem nowych wydawnictwach ktore sa rozwinieciem krotkich historii "produktowych". Mam na mysli np WilQ superbochater, Likwidator, Osiedle swoboda. No ale jak sie troszke chocby interesujecie to wiecie o co chodzi...  aha godne uwagi mysle sa tez dokonania wydawnictwa Kultura Gniewu choc no tu trzeba czuc ten temat...nie dla wszystkich to...
|
|
| Powrót do góry |
|
zyrafaEkspert

Dołączył: Sep 30, 2003 Posty: 1210 Skąd: Grodzisk Maz. |
Wysłany: Sro Wrz 08, 2004 23:24 Temat postu: |
|
|
|
jak narazie to nie zaglebialam sie jakos szczegolnie w dziedzine sztuki jaką jest komiks, ale zdazylam np poznac Jeża Jerzego ... zreszta kolega Marqoni juz o nim cosik napomknął.
_________________ Uśmiechnij się, jutro możesz nie mieć czasu.
|
|
| Powrót do góry |
|
MarqoniCzasami coś napisze

Dołączył: Sep 07, 2004 Posty: 197
|
Wysłany: Sob Wrz 11, 2004 8:45 Temat postu: |
|
|
|
| zyrafa napisał: | | ale zdazylam np poznac Jeża Jerzego ... zreszta kolega Marqoni juz o nim cosik napomknął. |
Naprawdę Spotkałaś Jeża J. na żywo? Qrde, to musiało być wstrząsające... A tak na poważnie, jeśli zebrałoby się jakieś lobby sympatyków, mozna by zaprosić jednego z szacownych autores, czyli Tomasza Leśniaka na małą prelekcję. Z tego co wiem ukończył on podobną uczelnię do naszej (tzn. też z kierunkiem plastycznym).
Byłym już na 2 takich spotkaniach przy okazji różnych konwentów, T. Leśniak to ciakawa osobowość.
|
|
| Powrót do góry |
|
mefjuZadomowił(a) się

Dołączył: Sep 30, 2003 Posty: 597
|
Wysłany: Sob Wrz 11, 2004 8:57 Temat postu: |
|
|
|
Marqoni - słuszna koncepcja  Ja co prawda nie maluje, ale może taki np. pan Leśniak mógłby wyjaśnić mi budowę dialogów w komiksie? Zasady współpracy z rysownikiem?
|
|
| Powrót do góry |
|
MarqoniCzasami coś napisze

Dołączył: Sep 07, 2004 Posty: 197
|
Wysłany: Sob Wrz 11, 2004 9:21 Temat postu: |
|
|
|
Znaczy, kurcze... T. Leśniak jest właśnie rysownikem, a Rafał Sakarżycki scenarzystą. Na pewno mają swoje metody porozumiewawcze, ale czy zgodzą się nam je ujawnić? W końcu już tyle lat współpracują razem...
|
|
| Powrót do góry |
|
mefjuZadomowił(a) się

Dołączył: Sep 30, 2003 Posty: 597
|
|
| Powrót do góry |
|
MarqoniCzasami coś napisze

Dołączył: Sep 07, 2004 Posty: 197
|
Wysłany: Sob Wrz 11, 2004 19:42 Temat postu: |
|
|
|
Heh, jeśli zorganizujemy nieoficjalne przyjęcie z luźną atmosferą...
na pewno podzielą się z nami swymi doświadczeniami.
|
|
| Powrót do góry |
|
|